Sunday, 20 March 2016

Pierwszy dzień wiosny.



Pooszukuję trochę i napiszę, że te zdjęcia były robione dziś, nie wczoraj.
Że pierwszy dzień wiosny był wyjątkowo słoneczny, a nie pochmurny i wietrzny.
Mam nadzieję, że będzie już tylko cieplej!

Wednesday, 16 March 2016

Marcowe fajności.


Najlepsze na koniec.


Dostałam od M. na urodziny kolejne aparaty. Powyżej widziecie jeden z nich, kodaczka :3
Kolekcja cały czas się powiększa, na ten moment jest ich już siedemnaście i każde kocham jak rodzone dziecko. Dzieci jak to dzieci, czasami nie słuchają.
Zyrwają kliszę, nie łapią ostrości, lub w ogóle nie chcą współpracować i tylko leżą na półce.

Ostatnio sporo fajnych rzeczy zobaczyłam i usłyszałam, dzielę się tym:

8 marca pojawił się klip do Brzydala Domowych Melodii  ---> Jucho densi vol.2
Mam nadzieję, że w końcu uda mi się usłyszeć ich na żywo. Już kilka koncertów mnie ominęło (w tym ten woodstockowy nad czym rozpaczam do tej pory) ale zawzięcie głosuję w każdym notowaniu Złotego Bączka i mam nadzieję, że wygrają. A jak wygrają, to będę w pierwszym rzędzie kicać w kolorowej piżamie i śpiewać że ''Onasłuchatechnowzaciasnychspodenkach'' <-------- zwizualizujcie to sobie.
Do Woodstocku jeszcze ponad 100 dni, ale 10 kwietnia grają w Krakowie, także huhuuhu..

Dzień później Dawid Jużbezwąsa Podsiadło także dodał coś nowego. Sukcesywnie nabijam mu wyświetlenia na jutubje kilkanaście razy dziennie ---> Run Forest Ruuuun  Niedawno był jego koncert w Krakowie. Ale mnie na nim nie było. A to się nie liczy!

Codziennie też włączam kilka moich ulubionych scen Z TEGO FILMU żeby nacieszyć oko pięknymi kreacjami i krągłościami Kate Winslet.

Wczoraj ukazał się nowy singiel  Hey: Prędko, Prędzej
Premiera nowej (jedenastej) płyty w kwietniu, będzie też kilka koncertów (w Krakowie 9 kwietnia)
Ostatni raz na ich koncercie udało mi się być w grudniu 2014. W Studio na Festiwalu Synestezje.
Na żywo to jest tak piękne, że aż boli. Naprawdę! Ciarki, świeczki w oczach, gula w gardle kiedy nagle ludzie na całej sali zaczynają klękać, a Kasia stoi nieruchomo na scenie i śpiewa z zaciśniętymi powiekami.

A na koniec zostawiłam sobie najlepsze.

Wczoraj na oficjalnym fanpejdżu Tima Burtona pojawił się zwiastun filmu, na który czekam jak... Kola na jedzenie.
Czyli B.A.R.D.Z.O.
Mojemu detektywisycznemu oku nie umknęło żadne zdjęcie, które wyciekło podczas produkcji,
dlatego mniej więcej byłam emocjonalnie przygotowana na to co będzie mi dane zobaczyć,
sle i tak miałam ciarki na całym ciele *_* Będzie cudownie, tak czuję.
Uwielbiam produkcje Tima Burtona, dlatego tak przeżywam ten Osobliwy dom pani Peregine.
Niestety cały film nie pojawi się zbyt szybko :(
Ale do tego czasu można sto razy przeczytać książkę, na podstawie ktorej jest ekranizacja i zrobić sobie kilka maratonów filmowych z pozostałymi dziełami Burtona.
Co też zamierzam uczynić.
Zostawiam was ze zwiastunem i idę z Kolą na spacer. W końcu wyszło słońce!

ZWIASTUNZWIASTUN