Tuesday, 1 April 2014

Rozkołysanka.


Słońce pomaga.
Jeśli już odsłaniam żaluzje, to staram się nacieszyć oczy światłem.
Razi. Ale patrzę.
Kompletnie się poprzestawiałam.
Pewnie padnę nad ranem, a w dzień będę nieprzytomna.
Już nawet bordowa suknia mi się nie śni...
(dowód na ogromny rozmiar smutku i powagę sytuacji!)

3:20 - chyba czas zwinąć się w kulkę.

NIECH CI SIĘ PRZYŚNIĄ DZIKIE DRZEWA
NIECH CI SIĘ PRZYŚNI KWIATÓW RÓJ
NIECH CI SIĘ PRZYŚNI LEŚNY SKRZAT
NIECH CI SIĘ PRZYŚNIĘ JA
..... tylko zaśnij .....

2 comments:

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu :)
Komentarze obraźliwe, wulgarne nie będą publikowane.